Pod koniec maja terminal kontenerowy DCT Gdańsk przeładował aż 21 371 TEU (kontenerów 20-stopowych) na jednym statku. – Oznacza to, że poprzedni rekord z września 2019 roku pobiliśmy o ponad 1 000 TEU! Ten historyczny wynik odnotowaliśmy na pokładzie jednostki Marstal Maersk – poinformował rzecznik DCT Marcin Kamola. 

Przyznaje, że miesiąc był dobry, ale nie odbiegał od normy. – Rekord mieliśmy w marcu 2022 roku, gdy udało nam się obsłużyć aż 206 tysięcy TEU. Jest to kolejny wynik utwierdzający naszą pozycję jako największego terminala kontenerowego na Morzu Bałtyckim – podkreśla Kamola. 

Średnio terminal przeładowuje miesięcznie 174 tys. TEU. Utrzymanie poziomu przeładunków po wprowadzeniu sankcji na Rosję rzecznik terminala tłumaczy zastępowaniem rosyjskich ładunków przeznaczonymi dla innych krajów. Europejskie linie kontenerowe odmówiły obsługi Rosji i do jej portów pływają tylko chińskie jednostki. 

Czytaj więcej

Rząd wybuduje drogi do fabryki Izery

Natomiast nadal ożywiony jest rynek przewozów morskich, także drobnicowych. – Drobnica kontenerowa miewa się dobrze. Załadowcy mają do dyspozycji kilka konkurujących ze sobą, rozwijających się serwisów, oferowanych zarówno przez globalnych, regionalnych, jak i krajowych spedytorów – ocenia przewodniczący Polskiej Izby Spedycji i Logistyki Marek Tarczyński.

Jednak wraz z wybuchem wojny przyszłość jest wyjątkowo trudna do przewidzenia. Maersk spodziewa się w drugiej połowie roku spowolnienia w transporcie kontenerowym. Koncern wskazuje na kilka zagrożeń dla wzrostu gospodarki i przewozów, w tym chińską politykę walki z pandemią, polegającą na zamykaniu całych miast i regionów. Także rosnące ceny paliw powodują inflację i utrudniają rozwój gospodarczy. 

Maleją ceny transportu kontenerów, po 16 czerwca wskaźnik Drewery zmalał do 7502 dol., gdy na początku maja był o tysiąc dol. wyższy. Jednak w ostatnim roku ceny wzrosły o 8 proc. Najwyraźniej Maersk nie przewiduje specjalnych spadków, ponieważ podniósł prognozy tegorocznego zysku do 24 mld dol. z 19 mld dol., o których mówił w lutym. 

Czytaj więcej

Elektryczne auta odmienią rynek flotowy

DCT Gdańsk obchodził niedawno 15-lecie działalności. 30 maja 2007 roku do DCT przyjechał pierwszy pociąg, a 1 czerwca 2007 roku do DCT zawinął pierwszy w historii statek. Przy nabrzeżu T1 zacumował „Götaland” operatora Team Lines. Jednostka mierzyła 137,5 m długości i na pokładzie miała kilka kontenerów. Dziś terminal obsługuje statki sięgające 400 m długości.