Podczas zorganizowanej przez SGH konferencji Eurotrans, europoseł Bogusław Liberadzki przypomniał, że do 2027 roku Komisja Europejska przeznaczy blisko 2 biliony euro na przebudowę gospodarki i obniżenie emisji dwutlenku węgla. Dodał, że transport jest wśród największych użytkowników klimatu, emituje ćwierć zanieczyszczeń. 

Prof. SGH Wojciech Paprocki zauważył, że żadna gospodarka nie jest w stanie obejść się bez transportu. Zarazem KE stawia ambitne cele w propozycji programu Gotowi na 55. – Jeżeli przemysł i społeczeństwa uważają, że to potrzebne, osiągniemy nasze cele. To kwestia odpowiedzialności wobec następnej generacji – stwierdził Paprocki. 

Program Gotowi na 55 przewiduje dojście do zeroemisyjnej gospodarki w 2050 roku. Jak EU chce tego dokonać? Poprzez finansowanie: do obliczeń ryzyka finansowego wdrożyła czynniki społeczne, np. hałas jako koszt, który pojawi się w bilansie kredytu, a za tym instytucji finansowych. 

Od lipca 2021 banki muszą brać pod uwagę czynniki społeczne w kredytach. Są to czynniki ESG, co oznacza Environmental, Social and Governance. 

Czynniki ESG mają wpływ na wysokość kosztów kredytu.Wzrastający ESG ma negatywny wpływ na ocenę kredytową firmy i zmniejsza marżę jej obligacji. – Regulowany poprzez ESG sektor finansowy musi uwzględniać ryzyko środowiskowe. To rewolucja dla banków, bo przestaną patrzeć wyłącznie na aspekty finansowe – przyznał Jarosław Rot z BNP Paribas. 

Przypomniał, że w ten sposób oceniany był niedawny kredyt dla Rabena, a spółka zobowiązała się zmniejszyć o 30 proc. emisję CO2 i zmodernizować flotę samochodów ciężarowych, w której 96 proc pojazdów będą stanowiły modele Euro V i Euro VI. 

Wzięcie pod uwagę czynników ESG sprawi, że w transporcie pojawi się kalkulator emisji CO2.