Reklama

Firmy budowlane obawiają się cięcia inwestycji

Stan finansów publicznych niepokoi branżę budowlaną. Szwankują także rozwleczone procedury, hamujące inwestycje.

Publikacja: 29.08.2025 22:46

Firmy budowlane obawiają się cięcia inwestycji

Foto: GDDKiA

Budownictwo to nie jest koszt do cięcia. Ile kosztuje Polska bez nowoczesnej infrastruktury? – pyta retorycznie prezes Polskiego Związku Pracodawców Budownictwa (PZPB) Jan Styliński. 

Alarmuje, że obcinanie nakładów na budownictwo oznacza długofalowe problemy gospodarcze. – Opóźnienia w inwestycjach są także realną stratą we wpływach podatkowych dla państwa – zaznacza Styliński. 

Czytaj więcej

Od września lekki wzrost przewozów drogowych

Stopa inwestycji spadła w 2024 roku do ok. 17,5% PKB, a szacunki na bieżący rok mówią o poziomie 16,5% PKB, co jest wynikiem historycznie niskim na tle krajów UE i oznacza dalszy spadek względem poprzednich lat. 

Dogi pieniądz i rosnący deficyt

Buduje się mniej dróg, torów, mieszkań, magazynów i biur. – W 2024 roku rynek budowlany skurczył się o prawie 8 proc. i jest to trzeci najgorszy rok od wejścia Polski do UE. Zazwyczaj rynek odbijał w czwartym roku obowiązywania unijnego budżetu, ale w tej perspektywie to był właśnie 2024. Bieżący rok nie jest lepszy, choć dynamika spadku jest mniejsza – przyznaje wiceprezes PZPB Damian Kaźmierczak.

Reklama
Reklama

Wskazuje, że połowa rynku budowlanego to segment publiczny. W okresie styczeń - lipiec 2025 roku deficyt budżetu państwa sięgnął 156,7 mld zł, a prognozowany deficyt na rok 2026 to 271,7 mld zł (6,5% PKB). 

W 2025 roku koszt obsługi zadłużenia publicznego Polski w budżecie państwa zaplanowano na około 75,5 mld zł, co stanowi około 1,9% PKB. Wydatki na obsługę długu obejmują głównie odsetki wypłacane posiadaczom obligacji skarbowych. Prognozy wskazują, że zadłużenie publiczne sięga około 58% PKB, a wydatki na obsługę długu mają wzrosnąć w nadchodzących latach, osiągając około 90 mld zł w 2026 roku. 

Polska płaci 5,55% za obligacje 10-letnie, gdy rządy europejskie płacą od 2% do 4% odsetek od pożyczek zaciągniętych za pośrednictwem obligacji rządowych. W przypadku Portugalii jest to 3,18% za obligacje 10-letnie, Hiszpanii 3,30%, czeskie obligacje 10-letnie mają oprocentowanie 4,26%, węgierskie 7,12-7,17%. 

Czytaj więcej

Większe przeładunki, ale niskie ceny frachtów morskich

Przedstawiciele branży budowlanej domagają się stworzenia przez rząd jasnych długofalowych planów inwestycyjnych. – Planowanie to być albo nie być dla sektora budowlanego – podkreśla Styliński. 

Państwowy Fundusz Inwestycyjny

Wyjaśnia, że potrzebna jest strategia inwestycyjna na dekadę, wsparta funduszem inwestycji publicznych. W Polsce działa tylko jeden tego typu fundusz, chodzi o Krajowy Fundusz Drogowy, który zapewnia GDDKiA ciągłość finansowania prac, niezależnie od dopływu unijnych funduszy oraz kalendarza wyborczego. 

Reklama
Reklama

Branża domaga się powołania podobnego w działaniu Funduszu Kolejowego. – Brakuje długofalowej wizji, długofalowych planów inwestycyjnych, które byłyby wyłączone spod bieżącego konfliktu politycznego większości programów inwestycyjnych i infrastrukturalnych. Powinna być zachowana ciągłość niezależnie od tego, kto sprawuje władzę – przekonuje Kaźmierczak. 

Nierównomierna liczba i wartość zleceń zaburzają rozwój całego sektora budowlanego. – Nie możemy w żaden sposób planować naszych zasobów, nie możemy planować naszego potencjału bez realnych planów inwestycji we wszystkich sektorach gospodarki. Bo to, żebyśmy potem nie musieli mówić, że local content nie jest w stanie zrealizować danej inwestycji i musimy posiłkować się kimś z zewnątrz, wynika właśnie z braku wieloletnich długofalowych planów. To oczywiście powoduje zaburzoną konkurencję w przetargach i wojnę cenową, z którą mamy teraz do czynienia na niespotykaną skalę – wyjaśnia prezes zarządu Izby Gospodarczej Transportu Lądowego Marita Szustak. 

Czytaj więcej

Cel redukcji CO2 w transporcie drogowym nie do zrealizowania

Przedsiębiorcy krytykują sposób pracy administracji państwowej i samorządowej. – Widzimy tutaj konieczność wzmocnienia organizacyjnego, w tym finansowego, organów administracji odpowiedzialnych za wydawanie decyzji w ramach procedur, szczególnie środowiskowych – zauważa prezes zarządu Ogólnopolskiej Izby Gospodarczej Drogownictwa Barbara Dzieciuchowicz. 

Budownictwo to nie jest koszt do cięcia. Ile kosztuje Polska bez nowoczesnej infrastruktury? – pyta retorycznie prezes Polskiego Związku Pracodawców Budownictwa (PZPB) Jan Styliński. 

Alarmuje, że obcinanie nakładów na budownictwo oznacza długofalowe problemy gospodarcze. – Opóźnienia w inwestycjach są także realną stratą we wpływach podatkowych dla państwa – zaznacza Styliński. 

Pozostało jeszcze 91% artykułu
/
artykułów
Czytaj dalej. Subskrybuj
Reklama
Szynowy
Skąd pieniądze na budowę CPK?
Materiał Promocyjny
Sieci kampusowe – łączność skrojona dla firm
Szynowy
Gdynia otrzyma porządne połączenie kolejowe
Szynowy
Kolejarze planują transport przez porty Ukrainy do Azji
Szynowy
Grupa Clip inwestuje w nowy terminal
Materiał Promocyjny
Bieszczady to region, który wciąż zachowuje aurę dzikości i tajemniczości
Szynowy
Restrukturyzacja intermodalnego gracza
Materiał Promocyjny
Jak sfinansować rozwój w branży rolno-spożywczej?
Reklama
Reklama