Komisja jednostronnie dopuszcza tym rozporządzeniem do unijnego rynku przewoźników brytyjskich, pod warunkiem utrzymania równych warunków działania dla przewoźników obu stron. Oznacza to, że unijni przewoźnicy nie powinni być dyskryminowani de jure i de facto. W Unii Brytyjscy będą kontrolowani, czy utrzymują odpowiednio wysokie standardy i przestrzegają unijnych regulacji dostępu do rynku oraz praw czasu pracy kierowcy.

Czytaj więcej w: Wjazd do Wielkiej Brytanii z kolejkami jak na Ukrainę

Celem rozporządzenia jest umożliwienie wykonywania przewozów drogowych od 1 stycznia 2021 roku do 30 czerwca 2021 roku. Do tego dnia negocjatorzy planują osiągnąć porozumienie i umowę o wolnym handlu.

Czytaj więcej w: „To będzie jatka” — uważają spedytorzy na Wyspach

Bez porozumienia, 31 grudnia 2020 roku wygaśnie ważność rozporządzeń dających dostęp do rynku przewoźnikom obu stron. Ponieważ zezwolenia EKMT, z powodu ich niewielkiej liczby, nie zapewnią możliwości wjazdu na Wyspy wszystkim potrzebującym, „rozporządzenie awaryjne” jest konieczne dla utrzymania wymiany handlowej pomiędzy UE i Wielką Brytanią.

Czytaj więcej w: Brytyjczycy testują 48-tonowe zestawy

W 2019 roku było to 51 mln ton, w tym 29 mln ton z Unii do Zjednoczonego Królestwa i 22 mln ton ze Zjednoczonego Królestwa do Unii. 80 proc. wymiany transportowane jest przez przewoźników unijnych. Blisko co czwarta ciężarówka przekraczająca Kanał La Manche ma polskie rejestracje.

Czytaj więcej w: Czy celnicy poradzą sobie z brexitem?

W przypadku przewozów autokarami, ramy prawne stanowiłaby umowa Interbus, regulująca międzynarodowe, okazjonalne przewozy autokarowe. Wielka Brytania stanie się stroną tej umowy od 1 stycznia 2021 roku.