Stoisko jest oblężone, mamy bardzo dużo gości i to nawet z daleka – przyznaje wiceprezes Medcom Piotr Wroński. – Zaskoczył mnie klient z Włoch, który przyjechał do Gdańska, choć niedługo będzie miał kolejową wystawę we Włoszech. Stwierdził, że skoro Trako jest pierwszą kolejową wystawą po odmrożeniu europejskiej gospodarki, nie może zmarnować takiej szansy – opisuje Wroński.

Także Pesa wysoko ocenia tegoroczne targi. – Zauważamy zdecydowanie rosnące zainteresowanie, więcej spotkań, klienci dopytują o warunki dostaw. Szczególnie cieszy ożywienie wśród prywatnych przewoźników. Poszukują informacji nawet na temat lokomotywy wodorowej, która może stać się eksportowym hitem. Otrzymaliśmy konkretne zapytania z Niemiec, Czech – wymienia rzecznik Pesy Maciej Grześkowiak. 

Międzynarodowe Targi Gdańskie podliczyły, że w środę wystawę odwiedziło 10,5 tys. gości branżowych, z których 5,8 tys. to uczestnicy targów zarejestrowani po raz pierwszy 22 września. W obu dniach liczba uczestników przekroczyła 17,6 tys. osób.  W opinii naszej i wystawców zainteresowanie targami jest bardzo duże – zaznacza rzecznik prasowy Międzynarodowych Targów Gdańskich Bartosz Tobieński. 

Robert Przybylski

Zaciekawienie budzą targowe premiery: pierwsza polska lokomotywa wodorowa Pesy, hybrydowy zespół trakcyjny FPS H. Cegielski, dwusystemowy elektryczny zespół trakcyjny Pesy wykonany dla Regio Jet. Alstom zaprezentował szerokiej publiczności wodorowy zespół trakcyjny iLint. 

Mający 20-lecie przewoźnik PKP Intercity pochwalił się nowymi elektrycznymi zespołami trakcyjnymi produkcji Stadlera. Wynajmujący lokomotywy Cargounit podpisał z Siemensem ramową umową na zakup 30 wielosystemowych elektrowozów Vectron. 

Długoterminowo branża kolejowa spodziewa się doskonałych perspektyw. Komisja Europejska stawia na koleje jako transport przyjazny dla środowiska. 

Trako 2021 prezentacja wodorowej lokomotywy Pesy

Trako 2021 prezentacja wodorowej lokomotywy Pesy

Robert Przybylski

Specjalizujący się w tokarkach do zestawów kołowych raciborski Rafamet przyznaje, że jest popyt na maszyny. Firma projektuje konstrukcje na miarę. – Naszymi klientami są głównie zakłady remontowe i 80 proc. produkcji wysyłamy na eksport – wyjaśnia dyrektor marketingu Rafamet Janusz Bluk. 

Autopromocja
Od 29.10 w "Rzeczpospolitej" i "Parkiecie"

Wszystko o zrównoważonym rozwoju i pozafinansowym raportowaniu spółek

Sprawdź szczegóły

Producentów martwi brak bieżących zamówień. – Czekamy na uwolnienie KPO, wszytko jest zamrożone. Nie mamy zbyt dużo czasu, bo pracownicy i dostawcy czekają. Portfel zamówień mamy wypełniony do połowy do 2023 roku, ale bez nowych przetargów czeka nas dołek w 2023 i 2024 roku – obawia się prezes Stadler Polska Tomasz Prejs.Dla Stadlera ratunkiem przed zwolnieniami może być przesunięcie wykonawstwa projektu wewnątrz grupy. Producenci nie mający tej komfortowej sytuacji mogą znaleźć się w trudniejszym położeniu. 

Międzynarodowe Targi Kolejowe Trako potrwają do 24 września. Ostatni dzień będzie poświęcony targom pracy, są toniezwykle popularne Dni Edukacji i Kariery. Tego dnia teren wydarzenia będzie otwarty dla publiczności w godzinach 10.00-16.00. Wejściówki będą do zakupienia w cenie 20 zł na miejscu w recepcjach. Płatność tylko kartą płatniczą – nie obowiązują żadne zniżki.