Reklama

Na Nowym Jedwabnym Szlaku pociągi biją rekordy prędkości

Poprawiły się czasy przewozu oraz spadły ceny. Koleje chcą odzyskać utraconych przez wojnę nadawców.
Na Nowym Jedwabnym Szlaku pociągi biją rekordy prędkości

UTLC ERA

Foto: UTLC ERA

Małaszewicze przeżywają natłok przeładunków, ponieważ nadawcy chcieli zdążyć przed embargiem i przyspieszyli zamówienia różnych ładunków, nie tylko z Chin. Po minięciu tej fali spodziewany jest spadek przeładunków. 

Czytaj więcej

Bez nowych elektrowni nie ma co marzyć o elektrycznych ciężarówkach

Dane z czterech miesięcy br. kolejowego przewoźnika ULTC ERA, który jest spółką Kolei Kazachskich, Kolei Rosyjskich i Kolei Białoruskich do przewozów kontenerów z Chin wskazują na ponad 11-procentowy spadek liczby transportowanych pojemników. 

Zaraz po napaści Rosji na Ukrainę, z tej trasy wycofali się zleceniodawcy z różnych powodów. – Niektórzy klienci nie chcą mieć nic wspólnego z Rosją, dlatego część naszych klientów przeszła na transport morski – tłumaczy Trade Lane Manager działu kolejowego w AsstrA-Associated Traffic AG dla regionów UE i Chin Irena Topalova.

Od tego czasu ceny przewozu kontenera koleją z Chin zmalały. – Utrzymują się na takim poziomie jak rok temu. Stawki spadły prawie dwukrotnie, więc cena jak najbardziej zachęca. Początkowa fala paniki związana z wojną na Ukrainie obecnie nieco opadła. Pociągi kursują i to całkiem sprawnie. W zeszłym tygodniu zanotowałam rekord: pociąg od stacji w Chinach do stacji w Polsce przyjechał w 12 dni. Takiego czasu tranzytu nie było już od kilku lat. Dlatego klienci są zainteresowani i zaczęli chętniej oraz częściej wysyłać zapytania i zamówienia – zaznacza Topalova. 

Reklama
Reklama

Czytaj więcej

Rekordowe czasy oczekiwania na przeładunek w chińskich portach

Przekonuje, że nawet wprowadzone przez chińskie władze pandemiczne zamrożenia regionów nie wpłynęły na sprawność połączeń kolejowych. – Wyjeżdża mniej pociągów w związku z wojną oraz ograniczeniami covidowymi, ale nie odnotowaliśmy znacznych opóźnień w dostawach. Pojawiają się opóźnienia od 1 do 5 dni, ale zarówno przed wojną jak i kwarantanną czas transportu bywał niekiedy o wiele dłuższy – porównuje Topalova. 

Szynowy
Rząd podwoił budżet rozbudowy regionalnych linii kolejowych
Materiał Promocyjny
Rekordy sprzedaży i większy magazyn w Duchnicach
Szynowy
Polregio kupuje nowe pociągi. Na początek za 2 mld zł
Szynowy
Rosjanie wyeliminują atakami ukraińskie elektrowozy i sparaliżują kolej
Szynowy
Wojna zapełniła kolejowe wagony, przewoźnicy dawno już tyle nie wozili
Materiał Promocyjny
Dove Self-Esteem: Wsparcie dla nastolatków
Reklama
Reklama
REKLAMA: automatycznie wyświetlimy artykuł za 15 sekund.
Reklama