InPost uruchomi nowe centrum logistyczne o powierzchni 8700 mkw. w ramach Central European Logistics Hub w Łodzi. Inwestycja zlokalizowana jest przy ul. Jędrzejowskiej w Łodzi, tuż przy A1. Hub oddalony jest zaledwie 30 km od węzła Łódź Północ, który stanowi skrzyżowanie autostrad A1 i A2. 

Dostawa następnego dnia

W 2021 roku Panattoni ukończył dla InPost centra logistyczne o powierzchni blisko 100.000 mkw. w 12 lokalizacjach: w Wałbrzychu, Poznaniu, Wrocławiu, Kaliszu, Siedlcach, Goleniowie, Białystoku, Olsztynie, Warszawie i dwa w Krakowie. Ponadto w najbliższych miesiącach Panattoni dostarczy kolejne ponad 85.000 mkw. w ramach inwestycji w Rzeszowie, Tychach/Mikołowie, Radomiu, Warszawie, Koninie, Pile, Gdańsku, Grudziądzu, Krakowie. – Mamy dobrze rozbudowane zaplecze logistyczne w Polsce, co pozwala nam realizować bardzo szybkie terminy dostaw do paczkomatów, czyli realnie D+1. Chcemy przedstawić takie kompetencje w Europie, która od kilku lat boryka się z problemami w realizacji szybkich dostaw, na podobnych co w Polsce parametrach – podkreśla prezes InPost Rafał Brzoska.

Specjaliści Cushman & Wakefield wskazują, że Polski rynek magazynowy będzie w coraz większym stopniu związany z e-commerce. Świadczy o tym coraz gęstsze natężenie hubów kurierskich. 

Czytaj więcej

Kolejarze: transport drogowy jest zbyt tani

– Podczas gdy jeszcze 5-6 lat temu on-line kupowało niewiele ponad 50 proc. internautów w Polsce, dziś jest to blisko 80 proc. Kluczowym wyzwaniem dla firm dostarczających przesyłki jest maksymalne skrócenie czasu dostawy i w tym zadaniu doskonale sprawdzają się centra dystrybucyjne na obrzeżach lub w granicach miast, które są jedną ze specjalności Panattoni – podkreśla Robert Dobrzycki, CEO i Co-Owner Panattoni dodaje: – Rozwój infrastruktury jest także naturalny dla firmy InPost. Rosnąca baza klientów wymaga nowoczesnych obiektów w całym kraju – szczególnie, że blisko 70 proc. klientów e-commerce’owych mieszka w miejscowościach poniżej 200 tysięcy mieszkańców – wskazuje Dobrzycki.

Tylko w czwartym kwartał zeszłego roku InPost dostarczył aż o 71% przesyłek więcej niż w analogicznym okresie zeszłego roku, a w całym roku obsłużył 424 miliony paczek, czyli praktycznie tyle, ile cała polska branża KEP w 2018 roku, który zakończył się̨ wynikiem 493 milionów. 

Automaty paczkowe dla wszystkich

Cushman & Wakefield przypomina, że według raportu „E-Commerce w Polsce 2021”, przygotowanego przez Gemius, aż 77% kupujących przez internet korzysta z dostawy do automatu paczkowego, co oznacza wzrost w porównaniu do analogicznego badania z 2020 roku aż o 16 pp. Dopiero na drugim miejscu (50%) znalazła się dostawa kurierem bezpośrednio do domu lub pracy. – Polski rynek aparatów paczkowych jest największy w Europie. Jest ich w naszym kraju już prawie 20 000. Największym graczem jest InPost, którego sieć liczy już 16 tys. paczkomatów – podlicza Damian Kołata z Cushman & Wakefield. 

Czytaj więcej

Handel emisjami pchnie ceny transportu na wyżyny

Dodaje, że Allegro uruchomiło w zeszłym roku usługę logistyczną One Box by Allegro opartą na sieci własnych automatów paczkowych. Na razie firma ma ich 1000, za rok chce ich mieć przynajmniej 3 tys. – Podobne plany rozwoju ma Orlen ze swoim produktem „Orlen Paczka”. PKN uruchomił już 200 automatów paczkowych, dostępnych przez całą dobę, w których klienci będą mieć aż 3 dni robocze na odebranie przesyłek. Według osób odpowiedzialnych za projekt, do końca 2022 roku klienci będą mogli korzystać z 2000 automatów paczkowych na terenie całego kraju. Poczta Polska zainstalowała już we współpracy z duńską firmą Swipbox ponad 200 automatów. Samoobsługowe automaty nie są jednak odrębną usługą, a stanowią element programu „Odbiór w Punkcie”. 2020 rok to też inauguracja sieci aparatów paczkowych AliExpress obsługiwanych przez logistyczną odnogę giganta – Cainiao. Jest ich około 300, ale docelowo liczba ma sięgnąć ośmiu tysięcy – opisuje Kołata.