PE 17 lutego przyjął zasady aktualizacji przepisów określających opłaty, jakie państwa członkowskie mogą nakładać na ciężarówki i samochody ciężarowe, ale także autobusy, furgonetki i samochody osobowe korzystające z dróg transeuropejskiej sieci transportowej (TEN-T). 

Czytaj więcej

Finansiści niepewni przyszłości przewoźników

Celem nowych przepisów jest zmiana modelu opłat drogowych opartego na czasie przejazdu, na system oparty na pokonanej odległości lub rzeczywistej liczbie kilometrów, aby lepiej odzwierciedlić zasady „zanieczyszczający płaci” i „użytkownik płaci”.

Od 2030 roku dla pojazdów ciężkich (ciężarówek, tirów i autobusów) na całej sieci bazowej TEN-T znikną winiety. 

Ponieważ wycofaniu winiet były przeciwne państwa skandynawskie, mające wielkie połacie o słabym zagęszczeniu osadnictwa, posłowie zgodzili się, że państwa członkowskie będą jednak nadal mogły zachować winiety dla określonych części tej sieci, jeśli udowodnią, że nowy sposób pobierania opłat generuje koszty administracyjne nieproporcjonalne do spodziewanych przychodów. 

Od 2026 roku państwa UE będą musiały ustalić różne stawki opłat drogowych w oparciu o emisje CO2 dla ciężarówek i autobusów oraz w oparciu o efektywność środowiskową dla vanów i minibusów. Będą też musiały znacznie obniżyć opłaty dla pojazdów zero- lub niskoemisyjnych.

Czytaj więcej

Belgia zapowiada kontrole przewoźników, ale nikt nie wie, ile płacić kierowcom

Posłowie wprowadzili dla aut osobowych winiety jednodniowe. Zgodzili się, że winiety będą ważne przez krótszy okres (jeden dzień, tydzień lub 10 dni) i będą posiadały pułapy cenowe, które będzie można nałożyć na samochody osobowe, aby zapewnić sprawiedliwe traktowanie okazjonalnych kierowców z innych państw UE. Państwa UE, które chcą pobierać opłaty od lżejszych pojazdów, takich jak furgonetki, minibusy i samochody osobowe, nadal będą mogły wybierać między systemem opłat drogowych a systemem winiet.

Państwa członkowskie UE nie mają obowiązku pobierania myta.