Materiał powstał we współpracy z FM Logistic

Jak opóźnienia w globalnym transporcie uderzają w logistykę kontraktową?

Konsekwencje zagadnienia, które pan porusza, widzimy jako globalny operator logistyczny, w dwóch wymiarach. Pierwszy wymiar, spowodowany przez opóźnienia w globalnym transporcie, to zwiększone zapotrzebowanie na magazyny buforowe oraz większą predykcję, zwłaszcza w branżach sezonowych. Przykładowo branża z zabawkami dla dzieci, która charakteryzuje się sezonowością wymaga składowania towaru, dlatego istotne jest dostosowanie powierzchni magazynowej pod potrzeby klienta. Zapotrzebowanie na logistykę kontraktową wzrasta, szczególnie w czasach pandemii. Dlatego w FM Logistic realizujemy naszą strategię omnichannel. Ze względu na konieczność szukania przez naszych klientów innych kanałów dotarcia do konsumentów takie podejście okazało się być kluczowe. Drugą istotną kwestią jest sytuacja transportowa w Europie, pakiet mobilności, a w konsekwencji brak dostępnych kierowców. W tym przypadku łańcuchy dostaw były zachwiane, zwłaszcza pod koniec roku, gdzie mieliśmy duże wahania aktywności, niemniej jako operator logistyczny poradziliśmy sobie z tym wyzwaniem. 

Czy dla FM Logistic ta sytuacja jest szansą na zdobycie nowych klientów lub poszerzenie oferty?

Rzeczywiście dynamika rynku jest bardzo duża. Pojawiają się nowe projekty, gdzie wymagana jest bardzo szybka reakcja, aby sprostać wymogom klienta. Jednocześnie pojawiają się wyzwania. Mam tu na myśli dostępność dużych powierzchni magazynowych w krótkim czasie, dostępność siły roboczej, a także możliwości wdrożenia rozwiązania w ekspresowym tempie. Nie bez znaczenia pozostaje fakt, iż możliwości dostarczenia systemów automatycznych przez dostawców są ograniczone w czasie. Dynamiczne zarządzanie powyższymi elementami stanowi przewagę konkurencyjną i ma realny wpływ na rozwój firmy. 

Czytaj więcej

Przychody z satelitarnego myta już w normalnej wysokości

Dowodem tego są chociażby nasze tegoroczne inwestycje. W ciągu roku będziemy dysponować dodatkowymi 200 tys. mkw. powierzchni magazynowej. Na tym jednak nie poprzestajemy. Nasza najnowsza strategia ma na celu proponować innowacyjne rozwiązania klientom. Opracowaliśmy wielowymiarowe działania w ramach 5 filarów, określanych mianem „Supply Change”. Hasło to opisuje nasze zaangażowanie we wspieranie bardziej odpowiedzialnej konsumpcji i zrównoważonej gospodarki. FM Logistic chce być bowiem partnerem pierwszego wyboru dla klientów w projektowaniu i realizacji strategii zrównoważonego łańcucha dostaw funkcjonującego w ramach rozwijającej się koncepcji Omnichannel. Podejmujemy szereg nowoczesnych rozwiązań, m.in. związanych z logistyką miejską, czy produkcją i wykorzystaniem zielonego wodoru we własnych lokalizacjach, wdrażamy automatyczne rozwiązania w procesach magazynowych. 

Jak długo utrzyma się „chomikowanie” i „pęcznienie magazynów”?

Nie wiem czy określenie “chomikowanie” i “pęcznienie magazynów” jest adekwatne do obecnej sytuacji. Jak już wcześniej wspominałem, wyzwaniem dla operatora logistycznego w dzisiejszych czasach jest umiejętne zarządzanie ponadprzeciętną sezonowością i wahaniami rynku, w tym reakcją konsumentów na zmieniającą się bardzo dynamicznie rzeczywistość. Dostępność większej powierzchni magazynowej może oczywiście pomóc, jednocześnie to nie jest wystarczającym założeniem dla wielu operatorów logistycznych, ponieważ wiąże się z dodatkowymi kosztami. Model biznesowy FM Group opiera się na dwóch filarach. Pierwszym z nich są nasze unikatowe kompetencje i strategia inwestycji również we własne w nieruchomości, która obejmuje projektowanie i budowę obiektów logistycznych, dostarczanych przez NG Concept, spółkę FM Holding. Drugim filarem jest FM Logistic wykonująca najwyższej klasy operacje w tych, szytych na miarę, obiektach. Dzięki takiemu podejściu jesteśmy bardziej elastyczni, możemy dowolnie gospodarować powierzchnią magazynową i optymalizować ją wedle bieżących potrzeb klientów. 

Czytaj więcej

Przewoźnicy samochodowi spierają się z kolejowymi o długie zestawy

Czy w outsourcingu w logistyce premiowani są specjaliści? 

I tak, i nie. Specjalizacja procesów daje operatorom logistycznym realne przewagi konkurencyjne w ujęciu branży klienta. W tym samym czasie jednak, jak pokazują najnowsze wydarzenia, z perspektywy obrotów nie zawsze się opłaca. W mojej ocenie, aby uniknąć zbyt dużego ryzyka - jakie przykładowo przyniosła pandemia - jest posiadanie zdywersyfikowanego portfela klientów. Nawiązując do konsekwencji jakie przyniosła pandemia, można zauważyć branże, które mocno zyskały na tej sytuacji (wszelkiego rodzaju operacje e-commerce, czy sektor farmaceutyczny), ale też nie można nie wspomnieć o tych branżach, które zostały dotknięte obecną sytuacją. W tym miejscu warto też wspomnieć o jeszcze jednej specjalizacji - tej dotyczącej usług operatorów logistycznych i wpływu pandemii na ich ponadprzeciętny wynik. Mam tu na myśli dynamikę usługi transportu morskiego i lotniczego, które sporo zyskują obecnie…

Czy szczyt zainteresowania sprzedażą wielokanałową jest jeszcze przed branżą logistyczną?

Często powtarzam, że branża logistyczna odzwierciedla dobrze zmiany nawyków konsumentów. Na swoim przykładzie widzę wyraźnie jak bardzo zmienił się sposób dokonywanych zakupów na przestrzeni ostatnich dwóch lat. Dziś większość zakupów robimy w sieci. Ta prędkość zmiany zachowań ma również swoje negatywne konsekwencje środowiskowe. Dlaczego? W szybki sposób wielu z nas zmieniło model zakupów, rzucając się w wir korzyści zakupów internetowych, jak np. kupowanie „na zapas” lub kilka rozmiarów tego samego produktu, mając w pamięci dogodność zwrotu. Dziś widzę, że i to również zaczyna się zmieniać. Zaczynamy, jako konsumenci patrzeć ostrożniej na to jaki ślad węglowy pozostawiamy działając w taki sposób. Odpowiedzialna konsumpcja zaczyna być istotna. Dlatego i operatorzy powinni w ten sposób patrzeć na sprzedaż wielokanałową. Łańcuchy dostaw muszą ulec przekształceniu, aby wspierać bardziej odpowiedzialną konsumpcję i zrównoważoną gospodarkę. FM Logistic angażuje się w dążenie do tej zmiany. 

Czytaj więcej

Komisja Europejska nie przygotowała wejścia w życie Pakietu Mobilności

Jak wygląda rynek pracy? Czy jego kondycja przyspiesza automatyzację?

Rynek dostępnych pracowników topnieje z miesiąca na miesiąc. Można mitygować to rosnącymi wynagrodzeniami, ale ograniczenia w dostępności zasobów doprowadzają nas do ściany. W tym wypadku częściowym rozwiązaniem, przynajmniej w zakresie magazynowania i usług powiązanych, jest automatyzacja, ale w praktyce nie jest to takie łatwe. Automatyzacja pozwala na zmniejszenie zapotrzebowania na pracowników, ale zautomatyzowany magazyn jest mniej elastyczny - trudniejsze jest też szybkie dostosowanie się do wahań w liczbie pozycji magazynowych w ciągu roku, co jest szczególnie widoczne w sektorze e-commerce. Dlatego często stosowanym rozwiązaniem jest model hybrydowy - można częściowo zautomatyzować np. pakowanie lub część tzw. pickingu, ale praca manualna jest niezbędna, by móc elastycznie reagować na sezonowe, często ogromne wahania popytu. Co jednak istotne, automatyzacja ma pomagać, nie zastępować ludzi. W FM Logistic będziemy w najbliższym czasie potrzebować ok 250 osób, inwestycje w technologie tego nie zmienią.